PIELĘGNACJA SKÓRY PO OPALANIU – JAK ZADBAĆ O OPALONĄ SKÓRĘ I CO ZROBIĆ W PRZYPADKU OPARZENIA SŁONECZNEGO

Lato to czas, gdy chętnie spędzamy czas na zewnątrz. To też czas opalania 🌞. Jednocześnie, aby wypoczynek na słońcu nie zaszkodził naszej skórze musimy być świadomi negatywnego wpływu UV na skórę – do ubocznych efektów opalania zaliczamy poparzenia słoneczne, wysuszenie, fotodermatozy, przebarwienia, fotostarzenie oraz najbardziej niebezpieczny skutek jakim jest nowotwór skóry, czyli czerniak.

Ogólnie pamiętajcie, że nie ma całkowicie bezpiecznego opalania i zdrowej opalenizny, jednak znając określone zasady opalania możemy w dużym stopniu minimalizować negatywne oddziaływanie promieni słonecznych na naszej skórze. Przede wszystkim konieczne jest stosowanie kremu z filtrem – na co dzień obowiązkowo na twarz i szyję (przez cały rok), a w sytuacji gdy chcemy przebywać na zewnątrz czy opalać się na plaży, nad basenem bądź gdziekolwiekindziej nie możemy zapominać o reszcie naszego ciała. Kremy z filtrem należy nakładać 20-30 min przed wyjściem z domu oraz reaplikować co 2-3 godziny, a także po każdej kąpieli w wodzie. Preparaty z kosmetykami UV należy stosować na wszystkie odsłonięte części ciała. Odpowiedniej ochrony przed słońcem wymagają także usta (czerwień wargowa może być także miejscem powstawania raka skóry). Skórę warg często oblizujemy, dlatego do ust najlepiej używać specjalnych pomadek z faktorem. Na szczególną uwagę podczas opalania zasługują znamiona. Jeżeli na ciele występuje wiele znamion, należy bacznie je obserwować. Gdy zaczynają się powiększać, zmieniać kolor lub pojawi się wokół nich czerwona obwódka, należy udać się jak najszybciej do lekarza. Istotną kwestią jest też unikanie bezpośredniej ekspozycji na słońce od 11:00 do 16:00 – w tych godzinach promieniowanie jest najsilniejsze. Dodatkowo nie zapominamy o nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych, a także piciu dużej ilości wody. I jeszcze jedna ważna kwestia – zwróć uwagę na zażywane leki! Nie wszyscy są świadomi jaki wpływ mają zażywane leki, opalając się. Niektóre z nich są fotouczulające. Przez co część substancji może doprowadzić do większej podatności skóry na działanie promieni słonecznych, skutkiem tego są poparzenia lub wystąpienie przebarwień. Bezpośrednio przed opalaniem nie powinno się używać dezodorantów, perfum, wód toaletowych. Mogą one wchodzić w reakcję ze słońcem co spowoduje pojawienie się przebarwień na skórze.

A co w sytuacji kiedy jesteśmy już po opalaniu i potrzebujemy ukoić skórę?

Przede wszystkim bezpośrednio po opalaniu należy najpierw umyć ciało, aby pozbyć się soli bądź chloru po kąpieli, resztek piasku, potu, zanieczyszczeń oraz kremu z filtrem – tak przygotowana skóra lepiej wchłonie substancje zawarte w kosmetykach łagodzących. W zależności od stanu skóry należy wybrać odpowiedni preparat. Najlepiej używać kosmetyki, które mają za działanie łagodzące, nawilżające oraz wzbogacone są o substancje neutralizujące działania wolnych rodników. Jeśli skóra jest zaczerwieniona, rozgrzana i piecze najlepiej sięgnąć po preparaty na bazie aloesu, panthenolu bądź alantoiny, które świetnie złagodzą taki stan. Idealnie sprawdzają się również mgiełki w atomizerze o działaniu natychmiastowo kojącym i chłodzącym. W następnych dniach należy unikać kąpieli słonecznych, a o skórę szczególnie zadbać, smarując się balsamami silnie regenerującymi, nawilżającymi, przywracającymi barierę hydrolipidową. W tego typu produktach należy szukać składników takich jak: kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna, masło shea, lipidy, które zabezpieczą skórę przed nadmierną utratą wody i stworzą ochronny film. Od jakiegoś czasu na rynku dostępne są kosmetyki z probiotykami, których zadaniem jest wzmocnienie odporności skóry, ochrona przed szkodliwymi czynnikami, łagodzenie podrażnień i poprawa właściwości regeneracyjnych skóry, takie produkty również świetnie się sprawdzą w pielęgnacji skóry po opalaniu.

W celu spowolnienia procesów starzenia wywołanych przez promieniowanie UV warto także wybierać preparaty z zawartością przeciwutleniaczy takich jak wit. A, C i E. Balsam na ciało oraz krem na twarz powinniśmy aplikować dwa razy dziennie – rano jako ochronę skóry, a na noc w celu silnej regeneracji. Na rynku jest ogromny wybór kosmetyków z linii tzw. aftersun, które mają zapewnić bezpieczną regenerację i komfort skórze.

A co możemy zrobić, jeśli dojdzie do oparzenia słonecznego?

Oczywiście wszystko zależy od jego stopnia. Z lekkimi oparzeniami pierwszego stopnia spokojnie poradzimy sobie sami. Na początek dobrze jest ochłodzić poparzone miejsce – dzięki temu zatrzymamy proces uszkodzenia tkanki. Najlepszy będzie letni, stopniowo ochładzany prysznic (delikatne polewanie skóry, a nie mocny strumień) lub chłodne kompresy. Pamiętajmy, że nie może to być bardzo zimna woda albo lód, ponieważ w kontakcie z rozpaloną skórą, może wywołać silną reakcję bólową, a nawet szok termiczny. Takie działanie z reguły przynosi chwilową ulgę, dlatego w następnej kolejności powinniśmy sięgnąć po produkty o działaniu łagodzącym, chłodzącym i nawilżającym. Skóra po opalaniu jest osłabiona, a co za tym idzie także wrażliwa na wszelkie czynniki zewnętrzne oraz składniki znajdujące się w kosmetykach. Warto więc patrzeć na składy danych produktów – nie powinny one zawierać drażniących składników. Pomocne będą preparaty z dodatkiem pantenolu i alantoiny, które nawilżają, łagodzą, działają przeciwzapalnie i pobudzają procesy naprawcze. Obie te substancje są dobrze tolerowane przez skórę i nie wywołują alergii czy podrażnień. Warto też sięgnąć po kremy z kwasem hialuronowym, który poprawia poziom nawilżenia naskórka. Ważna będzie też formuła produktu – gdy skóra piecze, najlepiej sprawdzają się żele, pianki, lekkie balsamy i spraye, natomiast lepiej jest unikać gęstych maści czy kremów, które trudno wsmarować w skórę.

Skóra poparzona traci dużo wody, dlatego musimy pamiętać o jej nawilżaniu, także po ustąpieniu pierwszych najbardziej dokuczliwych i bolesnych objawów nadmiernego opalania. Nie należy zbyt mocno natłuszczać podrażnień po opaleniu, ponieważ tłuste preparaty nasilają ból, dając uczucie gorąca. Na koniec ważne jest też nawadnianie całego organizmu – kluczową kwestią jest więc picie dużej ilości wody. Warto też rozważyć dodatkową suplementację lub wzbogacić dietę o produkty zawierające witaminy E i C, które regenerują uszkodzoną skórę. W okresie gojenia należy unikać noszenia obcisłej odzieży, a także nie eksponować skóry ponownie na działanie słońca.

Jeśli chodzi o poważniejsze poparzenia drugiego stopnia to nasze działania będą inne. Przede wszystkim jeżeli dojdzie do pojawienia się pęcherzy wypełnionych płynem surowiczy, to nie należy ich przekłuwać ani zdrapywać – takie działania mogłyby prowadzić do powstania zakażenia. Konieczne bywa stosowanie leków, które zabezpieczają przed zakażeniem bakteryjnym oraz maści steroidowych. Silny ból towarzyszący oparzeniom można łagodzić za pomocą środków takich jak paracetamol czy ibuprofen. Jednak generalnie przy oparzeniach drugiego stopnia najczęściej niezbędna jest konsultacja z lekarzem, szczególnie gdy dołączają się inne objawy ogólne (istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia udaru). Przy oparzeniach rozległych i ciężkich konieczna jest hospitalizacja.

Podsumowując, oparzenia słoneczne nigdy nie należą do przyjemnych doświadczeń, a mogą także być dla nas i naszej skóry poważnym zagrożeniem. Zdecydowanie lepiej jest zapobiegać, niż je leczyć. Nie zapominajmy więc o podstawowych kwestiach, takich jak rozsądne korzystanie z kąpieli słonecznych, unikanie słońca w godzinach jego największej aktywności, używanie kremów z filtrem, noszenie nakrycie głowy i odpowiednich ubrań.Tekst przygotowany przez:

Agatę Skibińską, kosmetologa w Klinice IB SKINSPACE